O MNIE
Studia – ukończyłam wzornictwo ( projektowanie ubioru ). Pracowałam w finansach, sprzedaży, zajmowałam się zarządzaniem. Własne doświadczenie, podróże, obserwacja siebie oraz innych, łączenie różnych dziedzin, przebywanie z różnymi ludźmi, w różnych miejscach pokazało mi jak ważne jest, by w tym wszystkim nie utracić siebie. Jednocześnie cieszyć się wszystkim, co życie ma do zaoferowania. Brać od życia to co nas odżywia i mówić – nie, kiedy nie dla mnie.
Zrozumiałam, że kiedy ja jestem spójna, to wszystko dookoła jest spójne.
Obecnie, na co dzień, staram się dbać o to co zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ważna jest dla mnie moja przestrzeń, dźwięk, zapach, smak, dotyk, to co dookoła mnie i to co na mnie. Zdrowe nawyki żywieniowe, oddech, sport, joga, pozytywne nastawienie, obecność przyrody, to podstawy mojego funkcjonowania.
Wprowadzenie, prostych nawyków do swojego życia, potrafi zdziałać cuda! I wtedy tak naprawdę w spójności i zgodzie ze sobą sam stajesz się stylizacją, bo to co w wewnątrz promieniuje na zewnątrz.
Moja historia…
Oczywiście nie zawsze było tak pięknie, żeby to zrozumieć musiałam zmierzyć się sama ze sobą. Przejść własną drogę. Dojrzałość i mądrość, wymaga doświadczenia.
Na studiach, na samym początku, zaczęłam dość mocno chorować. Objawami były ostre bóle brzucha, jakby ktoś sztylety wbijał, od tego się zaczęło… . Wtedy wydawało mi się, że wystarczy przecież magiczna tabletka i po kłopocie. Można wrócić do dalszych obowiązków :). Cóż, wkrótce życie miało bardzo szybko i boleśnie w skutkach to zweryfikować … ale jako człowiek zachodu musiałam nabrać pokory i dyscypliny:). Zrozumieć, że nie ma dróg na skróty, że mój organizm chce mi coś powiedzieć, że Wszechświat chce mi coś powiedzieć. W końcu nic nie dzieje się bez przyczyny i wszystko jest ze sobą powiązane.
Teraz sercem jestem blisko holistycznego myślenia. Według, którego człowiek, powinien kochać siebie i dbać o siebie. Nie ma szybkich rozwiązań. Wszystko wymaga dyscypliny, pokory, ogromnej wiedzy, szacunku, zrozumienia, subtelności i czasu.
Gdybym na samym początku zdawała sobie z tego sprawę, to po prostu zadbałabym o odpowiednie nawyki żywieniowe, oddech, wyciszenie, ruch, moją kochaną jogę. Dała sobie miłość, czas, by magia się zadziała, a nie brała tabletkę przeciwbólową i szukała szybkich rozwiązań, zamiast źródła problemu.
Nie twierdzę tym samym, że medycyna zachodnia jest zła ( przeciwnie jest potrzebna) bo czasem warto jest wziąć tabletkę, by nie cierpieć.
Jednak obecnie bywają one dodatkiem, a nie stałym elementem mojego funkcjonowania. W swoim działaniu, działaniach, staram się zachować równowagę. Brać z tego co mi służy a z tego co nie służy rezygnować.
Chyba metaforycznie i dosłownie mogę powiedzieć, że ja, moja droga to od Zachodu do Wschodu i od Wschodu do Zachodu. Na szczęście obecnie moje Wschody i Zachody to Powitanie Słońca i Księżyca :).
O mnie dalej:) Moje zdanie na temat wizerunku.
W życiu cenię minimalizm i jakość.
Rzeźba nie potrzebuje koloru, to światło tworzy jej blask, formę..ubranie.
Dawniej sztuka, architektura, stylizacja, ubiór, były ściśle połączone ze sobą. Obecnie żyjemy w czasach pewnego hmm…rozjechania:) przesytu, nieładu.
Dlatego uważam, że człowiek potrzebuje – wejść do środka, zapukać do własnego wnętrza, by po prostu ubrać na siebie najpiękniejsze ubranie.
Cenię projektantów i ich pracę ale czasem wystarczy założyć coś bez etykietki, bo sami nią powinniśmy być.. Oczywiście to co zakładamy powinno nas odzwierciedlać, więc jeśli tak jest to załóż koszulkę ulubionego projektanta. Sama tak robię, kocham ubrania, które mnie podkreślają !:)…ale przede wszystkim w pierwszej kolejności, załóż koszulkę bez etykietki i w niej czuj się jak milion lub dwa, a reszta niech będzie dodatkiem, wyrażeniem podkreśleniem Ciebie.
Jeśli chodzi o moje doświadczenie związane z zakładką oferta i dlaczego taka oferta:).
Tutaj trochę życie samo napisało scenariusz. Z drugiej strony, śmiało mogę powiedzieć, że pasje przerodziły się w mój sposób życia, na bycie szczęśliwą, zdrową i tym samym powstał projekt.
Pasje, czyli składniki:), mojego szczęścia, projektu:)
Zdrowe odżywianie – nie planowałam zostać dietetykiem i z wykształcenia nie jestem:) ale z powodu własnych problemów ze zdrowiem oraz bliskich mi osób, bardzo dużo zaczęłam czytać, wzbogacać wiedzę, zrobiłam szkolenia. Ukończyłam – Kurs trenera personalnego, instruktora siłowni, specjalisty ds. odżywiania, instruktora fitness w A4 Academy – Kraków. Docelowo opracowałam własny sposób odżywiania. Trwa to już dobrych 20 lat..
Sport – początkowo ćwiczyłam sama, później pod okiem, wykształconych, profesjonalnych sportowców, trenerów. Obecnie sama układam treningi, zrobiłam szkolenia, zdobyłam uprawnienia. Ukończyłam- Kurs trenera personalnego, instruktora siłowni, specjalisty ds. odżywiania, instruktora fitness w A4 Academy – Kraków. Przygoda ze sportem to też już trwa dobrych 20 lat.
Joga i Oddech – to wisienka na torcie. Nie wiem czy to ona ( joga ) mnie znalazła czy ja ją.
Czasem mam wrażenie, że moje serce zawołało jogę a ona mnie usłyszała:).
Miałam tą przyjemność w czasach covid-u, poznać jogę, nauczycieli, którzy mnie wprowadzili.
Doświadczyłam i poczułam różnicę między zwykłym treningiem a jogą.
To joga sprawiła, że zaczęłam wracać do pełni sił witalnych, w momencie dużych problemów zdrowotnych.
Docelowo ukończyłam RYS 200 – Kurs Nauczycielski HATHA I VINYASA JOGI – 1,5 rocznej szkoły w Bhakti Shala, Gdańsk. W tym samym miejscu – kurs czaktroterapii oraz kurs – Stres i Joga.
Cały czas wzbogacam wiedzę, doświadczam, poznaje system, filozofię.
Moda – ukończyłam wzornictwo – projektowanie ubioru. Moda, styl, to zawsze będzie bliskie memu sercu. Cenię minimalizm i własny styl, tworzenie własnych symboli :). Moje symbole – czasem specjalnie zrobiona plamka, podpisany jeden but, inaczej zawiązana sznurówka lub coś lekko niby rozprutego, przetartego :). Cenie świat przyrody, naturalne tkaniny, oddech w modzie dosłowny i metaforyczny, odrzucam ślepe podążanie za modą.
Inne elementy projektu ( rozmowa, afirmacja, medytacja ) –
wynikają z zamiłowania do psychologii i studiowania zarówno wizerunku zewnętrznego jak i wewnętrznego człowieka, są nieodłącznymi elementami istnienia, bycia, wizerunku człowieka.
Oferta z pewnością będzie się rozwijać. Uważam, że wszystko co nas otacza, w pewnym sensie dotyka i buduje. Tym samym ma duży wpływ na to kim jesteśmy i kim będziemy.
Gdzie mnie znajdziesz:)
W świecie rzeczywistym tam gdzie wiatr, ptaki, woda, przyroda tam ja:)!
W Internecie natomiast –
Uśmiech i zadbane ciało to moja wizytówka. Uśmiech – bo to co w środku to na zewnątrz:).
Zadbane ciało – często słyszę geny, cóż też:) ale prawda taka, że zdrowy styl życia to podstawa. A ta „ podstawa ” wymaga dyscypliny i wyrzeczeń :).
To miejsce, które stanowi moją podróż. Po przez pióro lubię się wyrażać.
To miejsce, które mam nadzieję doda Tobie otuchy, zainspiruje do działania.
To moje wschody i zachody słońca, którymi z całego serca dziele się z Tobą:) i zapraszam Ciebie do nich:)